blog

Trochę z innej beczki

7 marca 2017

Dzisiaj muszę napisać kilka słów z innej beczki, tj. o atmosferze w pracy. Ja nie mam wielkiego doświadczenia z pracą w różnych firmach, bo do tej pory pracowałam zaledwie w dwóch, ale to co się teraz dzieje u mnie w pracy, to … brak słów… Chcę stąd uciec, jak najdalej. Maciek Aniserowicz mówił, że to jedno z pierwszych symptomów żeby się ewakuować.

Ja już nie mam 18 lat, żeby nie zauważać co się dzieje naokoło bo „mnie nie dotyczy”,”nie obchodzi mnie to”. Pewne rzeczy „czuję przez skórę”. A czuję że ludzie poddali się, nie walczą o siebie, wezmą co im dadzą, pójdą gdzie im każą. To taka natura ludzka. Kojarzy mi się z obozami koncentracyjnymi, co wcześniej zrobiono z ludźmi, było ciche przyzwolenie, historia zatacza koło.

A wróciwszy do tematu: ja generalnie ufam ludziom i nie doszukuję się w nich wrogów, wierzyłam w to co mówili mi przełożeni: „jesteśmy zespołem”. Otóż szanowne szefostwo: żeby mieć zespół to trzeba  być „fair” względem nich, nie okłamywać ich i mówić całą prawdę nawet najgorszą. Zespół opiera się na obustronnym zaufaniu, jest swego rodzaju związkiem. Myślę, że już za późno żeby go przywrócić do życia. Szkoda.

W kodzie aktualnie szukam walidatorów na pola tekstowe takie jak NIP, bo myślę że Swift nie dostarcza takich. Jutro opublikuję projekt apki dot. formularza zgłaszania dokumentu TAX FREE, bo od tego należy zacząć programowanie :)

Tagi:

iPhone_MelaStudio
 
RSS GitHub PinterestFacebook
email: contact@melastudio.pl
2018 © by MelaStudio